Uncategorized

Odwaga jest siłą charakteru. Nie ma życia bez odwagi ale nie ma też życia bez lęku.

W ramach cyklu o SIŁACH CHARAKTERU, który rozpoczęłam w lipcu, zapraszam do głębszej refleksji na temat ODWAGI. Ten rok jest szczególny, jeśli chodzi o jej doświadczanie. Od marca towarzyszyło nam wiele lęków i niepewności. To one właśnie uruchamiają odwagę. Dobrze się o tym przekonaliśmy w ostatnich miesiącach przekraczając bariery, jakich dotychczas nie przekraczaliśmy – chociażby w odniesieniu do funkcjonowania w świecie online. Odwagą jest działać, wychodzić do świata i ludzi, realizować swoje cele, żyć i rozwijać się, uczyć nowych rzeczy w sytuacji niepokoju, zawieszenia i zmieniającej się rzeczywistości.

Nie ma życia bez odwagi i nie ma życia bez lęku.

Mamy zbyt wiele ważnych i wartościowych rzeczy, aby nie odczuwać obaw przed ich utratą. Największe lęki dotyczą naszych najcenniejszych skarbów: zdrowia, życia, dzieci, poczucia bezpieczeństwa, pracy, dobrego wizerunku, majątku. Znaczą o naszej zasobności. I dopóty dopóki mamy co stracić, obawiamy się. Choć lepiej jest skupiać uwagę na tym, co robić, aby zachować cenne dla nas wartości w życiu.

Bardzo zachęcam, aby pomyśleć i uświadomić sobie:

  • Czy skupiasz uwagę na martwieniu się, że możesz stracić coś, co już masz?
  • Czy skupiasz uwagę na robieniu tego, co pozwoli zachować i rozwijać, co masz oraz cieszyć się tym każdego dnia?

Odwaga to temat, który budzi emocje. Często są to emocje trudne, bo pojawiają się w reakcji na myśl, że „brak mi odwagi”. Jednocześnie to coś, co wiele osób chce rozwijać w sobie. Aby lepiej poczuć w sobie odwagę, nie trzeba nadludzkich czynów.

Odwaga jest jedną z naturalnych sił ludzkiego charakteru. Ukazuje się poprzez to, jak nie kurczysz się z powodu obaw czy strachu, ale dzielnie stoisz przy swoim i mówisz, co uważasz za słuszne i zgodne z Tobą. Tak naprawdę odwaga jest obecna w życiu na co dzień i objawia się poprzez codzienne staranie, działanie, tworzenie, inicjowanie, organizowanie. Zauważ odwagę w tym, że żyjesz i myślisz samodzielnie. Szczerze mówisz innym, co myślisz. Albo zachowujesz ciszę, nie reagując nadmiernie. Odwaga przejawia się w byciu sobą, autentyczności, wierności swoim wartościom. Jest wiele takich sytuacji w życiu codziennym, pracy, domu, w kontaktach ze znajomymi.

Odwaga to też wytrwałość i doprowadzanie do końca rozpoczętych spraw. Mimo napotykanych trudności, obaw czy relacji, które nie zawsze są wspierające, umiemy się koncentrować na swoich zadaniach, aby je realizować i doprowadzać do końca. Stawiamy czoła wyzwaniom, takim jak porozmawiać z kimś szczerze, powiedzieć swoje zdanie, odmówić, poprosić o pomoc. Podejmujemy decyzje, aby pewne sprawy zakończyć lub rozpocząć. Wiele jest przykładów w naszej postawie i podejmowanych działaniach, które świadczą o odwadze.

Towarzyszą jej też energia, witalność, wigor, entuzjazm. Zazwyczaj kiedy mamy więcej energii, pozytywnych myśli i doświadczeń, odczuwamy większą pewność siebie i śmiałość.

Odwaga jest obecna w naszym życiu naturalnie. Pytanie, jak możemy z niej więcej korzystać.

Pierwszy krok to zacząć ją w sobie dostrzegać. Zmienić własną opowieść o sobie. Bo to, jaką opowiadamy o sobie historię, determinuje, kim się stajemy. Tworzymy swoje własne biografie na bazie naszych wewnętrznych dialogów. Utrwalając sobie w głowie myśli o byciu lękliwym, skazujemy się na odczuwanie lęku. Zauważając w sobie odwagę, dajemy sobie szansę, aby więcej z niej w życiu korzystać. Naprawdę warto jest świadomie zauważać swoje codzienne akty odwagi i nazywać je w ten sposób. Spostrzegać i doceniać swoją wytrwałość, konsekwencję, upór, wychodzenie do świata, inicjowanie rozmów i działań. Nauczyć się myśleć osobie w sposób, który nas wspiera.

A jeśli lęk zaczyna dochodzić do głosu, potraktuj go jako wezwanie do działania. Bo to działanie zmniejsza napięcie, stres, strach. W ich miejsce pojawia się poczucie pewności, satysfakcja z wykonanego zadania, wyciszenie, uspokojenie.

Odwaga to nasza naturalna reakcja na potrzebę działania. I tego doświadczamy w okresie pandemii.

Jak napisała jedna z uczestniczek projektu fotograficzno-rozwojowego „Zbliżenie”, który prowadziłam w czerwcu-lipcu:

To było zdjęcie na wysokości, weszłam tam i wtedy przypomniało mi się, że boję się. Bała się córka razem ze mną. Pierwsze przejście przeszliśmy powolutku razem, to było długo. Potem oddałam ją mężowi, a mnie zostawili z moim strachem. Z każdym następnym etapem było łatwiej i już nie myślałam o tym, że się boję. Ale byłam sama, z myślą, że im jest dobrze i są bezpieczni. W jakimś momencie, gdy ludzi było mniej, poprosiłam, by koleżanka zrobiła mi zdjęcie, bo wiedziałam, że chcę o tym porozmyślać. Odwaga pojawia się z czasem, z każdym następnym krokiem do przodu. Wiem, że wszystkie rzeczy, które mnie przerażały na początku, zrobiłabym jeszcze raz. Bo chcę iść do przodu, widzieć i doświadczać nowe.
Olena Herasym https://kobiecyfotograf.pl

Jeśli myślisz konstruktywnie, pozytywnie, jest Ci łatwiej żyć i podejmować decyzje. Być może wtedy wiele spraw, które uważasz za wymagające szczególnej odwagi, okaże się bardziej dostępnymi. Pamiętaj, że dzięki trudnościom i wyzwaniom dowiadujemy się, na co nas stać. Poznajemy swoją siłę. Niech to inspiruje do myślenia o sobie pozytywnie.

A wobec lęku i niepokoju o przyszłość, mów sobie: JESTEM

Podążaj za myślą: „jestem”, „działam”, „żyję”, „radzę sobie”.

Polecam kilka własnych praktyk, aby rozwijać pewność siebie, śmiałość, odwagę. Przyjmij je jako inspirację. Zapraszam Cię do wypróbowania. Zachęcam Cię do praktykowania. Do słuchania własnego głosu. Życzę patrzenia z odwagą na samego siebie. Dorota Raniszewska

Praktyka 1 „Poranne JESTEM” – Kiedy obudzisz się rano, zanim wstaniesz z łóżka, pomyśl „JESTEM”. A następnie zauważ, że od wielu już lat, miesięcy, dni „jesteś”. I przywołaj w myśli jedną ważną rzecz, którą tego dnia masz do zrobienia. Pomyśl, że ją zrobisz i to jest Twoje „jestem”, „mimo wszystko”. Obserwuj, co wtedy czujesz.

Praktyka 2 „Wspomnienie odwagi” – Wieczorem przed snem, przypomnij sobie w pamięci, co dziś zrobiłe/aś. Spójrz na to, jak na przejaw własnej odwagi. Rób takie podsumowanie co wieczór – to zajmuje kilkanaście sekund. Uświadamiaj sobie, jak się czujesz, kiedy o tym myślisz z dnia na dzień. Zauważaj w sobie zmianę. Doceniaj to, co robisz, nawet jeśli to wydaje Ci się małe. Zaakceptuj to, przyjmij, jak prezent, którego nie oceniasz po rozmiarze.

Praktyka 3 „Otwarta postawa” – Stań i otwórz swoje ciało – ramiona, klatkę piersiową, czoło, skronie, oczy. Rozluźnij ciało i pozwól sobie, aby w tym rozluźnieniu chwilę być. Poczuj, jak ciało rozluźnia się, a lęk odchodzi. Pomyśl „JEST DOBRZE”. Możesz tak robić wiele razy na dzień, zawsze kiedy zaczynasz odczuwać lęk, znużenie, spadek energii. Potem możesz wyjść na krótki spacer.

Praktyka 4 „Uziemienie” – Codziennie wyjdź na ziemię, trawę i chodź bez butów, siadaj na ziemi, kładź się na ziemi. Uziemiaj się i buduj w sobie poczucie kontkatu z ziemią, podstawą, gruntem. Czerp energię z ziemi. Bądź jak drzewo, które im wyżej rośnie, tym bardziej potrzebuje się ukorzeniać.

Mam nadzieję, że ten artykuł jest dla Ciebie inspiracją i wnosi nowe spojrzenie na odwagę i lęk. Zapraszam Cię do śledzenia kolejnych odcinków tej serii artykułów o sile charakteru, które będą ukazywały się tu co miesiąc.

Tekst i zdjęcia: Dorota Raniszewska

Warszawa, 24.08.2020

Wszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s