Uncategorized

Popatrz w dal… – O patrzeniu, widzeniu, stresie i odprężeniu oraz autonomicznym systemie nerwowym

Widzisz zdjęcie powyżej? Widzisz przestrzeń, morze, niebo i chmury. Bezkres, który nie zatrzymuje wzroku w żadnym punkcie, na żadnym zdarzeniu ani rzeczy?

Patrzysz w dal i Twoja twarz, oczy, kark rozluźniają się. Lekka fala odprężenia zabiera Cię z dala od myśli o pracy, sprawach do załatwienia, obowiązkach do wypełnienia. Wzrok spokojnie omiata przestrzeń, a wraz z nim stres rozpływa się. To naturalne, że kiedy patrzysz w dal, umysł odpuszcza skupienie i napięcie. Uwaga podróżuje elastycznie po miejscach, w których nie ma punktu dotarcia. Nie ma celu ani mety. Jesteś tu, gdzie jesteś. I jest w tym swoboda bycia.

 Jak to się dzieje, że kiedy patrzysz na takie zdjęcie, zachodzi w Tobie zmiana? Nie ma w tym nic z tajemnicy. Jest naukowe uzasadnienie.

Mamy dwa rodzaje widzenia: centralne i peryferyjne. 

To centralne pozwala nam skupić się na czytaniu, pracy na komputerze, grze na pianinie czy szydełkowaniu. Jednak skupiając się na takich czynnościach przez dłuższy czas, pojawia się napięcie.

Wynika to z działania autonomicznego systemu nerwowego, który jest niezależny od naszej woli i reguluje szereg procesów w naszym organizmie. Wpływa m.in. na czynność serca, stan źrenicy i tempo oddychania, perystaltykę w przewodzie pokarmowym. W ramach tego systemu są dwa podsystemy – układ współczulny i układ przywspółczulny. Mają przeciwstawne co do siebie działanie i dostosowują stan ludzkiego organizmu do aktualnych potrzeb.

Centralne widzenie, to związane z czytaniem czy pracą na komputerze, pobudza współczulny system, który odpowiada za aktywność, podejmowanie działania (czyli reakcje „walcz” lub „uciekaj”). Zbyt długa jego aktywacja prowadzi do napięcia i stresu.

 Peryferyjne widzenie, które pozwala widzieć jednocześnie wszystko wokół nas – w górę, w dół, w prawo, w lewo i do przodu, jest związane z czynnościami w przestrzeni i w ruchu, na przykład ze spacerowaniem czy jazdą na rowerze. Peryferyjne widzenie pobudza przywspółczulny układ, który odpowiada za uspokojenie, odczuwanie bezpieczeństwaświadomość otoczenia.

Na pewno znasz to natychmiastowe odczucie, kiedy wychodząc z biura, domu, na podwórko, ulicę, ogródek, napięcie odpuszcza. Twoje odprężenie jest wtedy naturalną reakcją systemu nerwowego.

Fascynujące, prawda? Ale to nie wszystko. Ważne jest to, że człowiek ma zdolność przełączania się między tymi dwoma trybami przetwarzania wzrokowego.

Wiedząc to, możesz świadomie kierować swoimi stanami napięcia i spokoju, regulować stres, a także wpływać na odczuwanie bezpieczeństwa w bardzo prosty sposób. Wystarczy, że spojrzysz w przestrzeń, wyruszysz na spacer, albo chociaż popatrzysz na fotografię.

Mam nadzieję, że zainspirowałam Cię do uważności, na czym skupiasz swój wzrok i zadbania, aby czasem popatrzeć w dal.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu! Jeśli uważasz, że jest wartościowy, udostępnij go. Być może ktoś z Twoch dobrych znajomych właśnie go potrzebuje 🙂

Dorota Raniszewska

dorota@photo-in-coaching.com

http://obrazwcoachingu.pl * https://photo-in-coaching.com

Dorota Raniszewska – Coach and Mentor – Senior Practitioner, EMCC, IC – Izba Coachingu, certified trainer, autorka książek “JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW” i „Kobieta” oraz tomiku poezji „JA Kobieta”.

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019-2021 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
jetsem. to może zmienić twoje życie
Uncategorized

Jestem – głębokie zrozumienie tego słowa może zmienić Twoje życie.

„Jestem” to jedno z więcej znaczących słów.

Zauważ, że kiedy spytasz samego siebie, co to znaczy „jestem”, pojawia się odczuwanie. Czy to nie jest ciekawe, że kiedy powiesz sobie „jestem”, to czujesz coś w sobie?

Oczywiście, wiesz, że jesteś i nie trzeba tego tłumaczyć. Ale spróbuj to głębiej zrozumieć i poczuć.

Stań stopami na ziemi i pomyśl „jestem”. Kilka razy powtórz to słowo w myśli. Pochodź z tą świadomością „jestem”. Możesz podbiec albo zatańczyć z „jestem”. Sprawdź, jak czujesz i co czujesz, kiedy uświadamiasz sobie znaczenie tego słowa.

Ja czuję radość. I wdzięczność.

Kiedy pojmiesz całym sercem znaczenie słowa „jestem”, to może zmienić Twoje życie. Wiec doświadcz. Wiedzieć coś, a tego doświadczać, to dwie różne rzeczy.

„Jestem” – z tą świadomością dobrze jest żyć na co dzień. Ta świadomość pomaga żyć szczęśliwiej. Wtedy zauważasz więcej dookoła Ciebie i więcej z tego korzystasz. Budzi się w Tobie wdzięczność, która jest pozytywną energią i pomaga żyć z lżejszym sercem.

Trudności i ból są częścią życia. Nie da się ich uniknąć. Dzięki nim staramy się i osiągamy coś. Rozwijamy się. Ale można dokonać wyboru, aby jednocześnie dostrzegać to, co daje lekkość, ulgę, ukojenie oraz to, co daje poczucie mocy.

„Jestem” to słowo mocy.

Aby je lepiej zrozumieć i zobaczyć możesz wybrać się na spacer i sfotografować temat „jestem”. Nie musisz mieć z góry pomysłu, jak to zrobić. Pomysły same przyjdą. Spaceruj, patrz a odkryjesz w sobie niewyczerpane źródło mądrości, kreatywności i radości. Poniżej kilka takich zdjęć.

Tekst i zdjęcia powstały w ramach spacerów z fotografią i uważnością „Barwy Zdrowia”, który prowadzę dla PARS – Polskie Amazonki Ruch Społeczny

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019-2021 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

„Spacer na parapecie”

Tego dnia była burza. Padał deszcz.

W deszcz można zrobić sobie przerwę w ciągu dnia, aby posiedzieć na balkonie czy parapecie i popatrzeć, jak pada. Powoli pić herbatę. Smakować. Spoglądać, co jest za oknem.

Popatrzeć w górę na niebo i w dół na ziemię. Napawać się widokiem. Cieszyć się, że widzę barwny świat, słyszę ptaki, czuję świeże powietrze, wiatr, temperaturę.

Chwila odpoczynku i powolności – taki „spacer na parapecie”.

Na pozór wydawać się może, że wszystko dookoła zatrzymało się. Ale kiedy obserwujesz w ciszy, zauważasz, że ptaki śpiewają, gałęzie na drzewach kołyszą się, powietrze lekko faluje, paruje. Wszystko jest w ruchu, przy czym rusza się powoli.

„Powolność” to małe ale znaczące słowo.

Posadź roślinę, podlewaj ją, dawaj jej troskę, miłość, czas, światło, uwagę a wyrośnie. Z czasem ją docenisz. Może na balkonie czy na parapecie masz rośliny, które codziennie pielęgnujesz i obdarzasz troską. One z czasem rozwijają się, a ty je co raz bardziej doceniasz.

To może potrwać wiele lat zanim roślina wyrośnie. I to nam pozwala zauważyć, że czas to coś, dzięki czemu rośniemy, dojrzewamy i uspokajamy się w życiu. Uczysz się doceniać czas.

Wiele osób powtarza, że czas to pieniądz. Czy na pewno? Czas to trwanie, rozwój, życie.

Tak często ludzie skupieni są na tym, aby coś skończyć, domknąć, doprowadzić do końca. Ale czy zauważają, że życie to trwanie. Czy cieszą się tym, co robią, zanim to skończą?

Życie toczy się i teraz jest czas, aby się nim cieszyć, bo jesteśmy i żyjemy w pięknym świecie, z którego możemy korzystać.

Życie nie polega tylko na zamykaniu, domykaniu. Życie chce od nas otwartości. Pozwól naturze pokierować sobą choć troszkę. Posłuchaj wiatru, popatrz na fale, nurt rzeki, oglądaj deszcz za oknem – to uspokaja. Kiedy patrzysz na łany zboża, które falują na wietrze albo na rzekę czy słuchasz szumu lasu, wracasz do siebie, do swojej duszy, do zacisza. I to ci wystarcza, aby czuć się dobrze.

Więc pozwól naturze pokierować sobą od czasu do czasu. Zauważ, że ona oferuje ci to, czego nam potrzeba do życia.

Poniżej kilka zdjęć ze spaceru na parapecie.

Tekst i zdjęcia powstały w ramach spacerów z fotografią i uważnością „Barwy Zdrowia”, który prowadzę dla PARS – Polskie Amazonki Ruch Społeczny

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Magia rzeczy dokończonych – „JA Kobieta” wiersze i fotografie

O roli sztuki w rozwoju osobistym i magii rzeczy dokończonych.

W maju ukazała się kolejna książka, której jestem redaktorką, wydawcą, jak i współautorką. Tym razem jest to tomik poezji.

JA Kobieta” wiersze i fotografie …  są lekkie w formie i głębokie w treści. Pisane prosto z serca tworzą obraz kobiecości, mówią o potrzebie wolności, bliskości i wyrażania siebie w sposób autentyczny. Każdy zaczyna się od słów „JA Kobieta”. Razem tworzą jakby wspólną pieśń. Jej zwrotki to wiersze napisane przez uczestniczki programu rozwojowego „MY Kobieta”, a refreny to czarno-białe portrety kobiet wykonane podczas sesji w naturze. Powstały latach 2018 – 2020 w trakcie programu „MY Kobieta”.

Napisane w procesie osobistej przemiany są jej wyrazem. Zebrane w formie książki, która jest teraz dostępna na rynku, trafiają w dłonie kolejnych kobiet. Czytając je, możemy się w nich przeglądać i odnajdować. Być może odnaleźć cząstki, których wcześniej nie uświadamiałyśmy sobie w nas.

To moment, kiedy chciałabym coś więcej wypowiedzieć o roli sztuki w rozwoju osobistym i magii rzeczy dokończonych.

Trzeba wejść w twórczy proces, aby głos serca znalazł ujście i formę.

Tworząc, otwierasz drzwi do tego, co jest w Tobie głęboko skryte, czeka na ciebie i chce wyrażenia. Możesz nie mieć świadomości, że to jest. Ale kiedy to wyrazisz – w słowach, obrazach, muzyce czy tańcu, zyskujesz połączenie z tym, kim naprawdę jesteś.

To zostaje poprzez sztukę uwolnione na zewnątrz, aby Cię uzdrowić, ukoić, utulić i pozwolić radości wykiełkować nawet w środku smutku. Zmiana jest bowiem możliwa dopiero, gdy to, co wewnątrz nas zostanie zrozumiane i znajdzie formę wyrazu.

Sztuka ma moc uzdrawiania na najgłębszym poziomie istnienia. Zaprasza do podróży w głąb siebie, jednocześnie do otwartości.

I nie musisz być artysta z zawodu. Każdy jest artystą z urodzenia. Każdy może być dla siebie uzdrowicielem.

Wiersze „JA Kobieta” ujawniają esencję tego, kim jesteśmy w głębi nas samych. Świadome swojej mocy i kruchości zarazem. Spragnione miłości i połączenia – ze sobą, swoim ciałem, sercem i innymi ludźmi. Zanurzone w życiu, choć ono przepływa między palcami. Czasem smutne, a czasem radosne. Gotowe, aby przyjąć każde doświadczenie. Świadome siebie i stęsknione siebie. To wszystko jest często nieuchwytne w codziennej prozie życia.

Poezja to głos, który wydobywa się z milczenia.

Fot. jedna ze stron w tomiku „JA Kobieta”

Magia rzeczy dokończonych

W ciągu 2 tygodni od ukazania się „JA Kobieta” rozeszło się 300 egzemplarzy tomiku. Duże znaczenie ma to, że całe działanie jest doceniające, włączające i oparte o autentyczność.

Te wiersze mogły na zawsze zostać jako notatka z warsztatu między kartami zeszytu. Ale zasługiwały na więcej.

Autorki, zapytane czy zgadzają się na publikację, zareagowały z radością na „tak!”

Razem czujemy moc, siłę. Razem możemy wyjść do świata bez wstydu, obawy, na skrzydłach wspólnoty.

Więc kiedy czujesz, że chcesz coś zrobić, dokonać, przytul wewnętrznego krytyka, pogłaszcz po główce, aby się uspokoił, upewnił, że jesteś obok, panujesz nad sytuacją, a potem zrób to, co wewnętrzny głos Ci podpowiada.

Wewnętrzny głos jest tym, który wskazuje właściwy kierunek.

Kiedy coś płynie z serca, nie musi być absolutne ani perfekcyjne, aby zasługiwało na narodziny.

Serce wie nie mniej niż głowa. Wie, czego chcesz naprawdę.

Kiedy wierzysz w siebie silniej niż wątpisz, dzieją się w Twoim życiu cuda – marzenia stają się rzeczywistością.

Taka jest magia rzeczy dokończonych.

Najpiękniejszym słowem, kiedy cuda się dzieją, jest słowo „dziękuję”.

Wiersze można zamówić bezpośrednio u mnie – Link do książek i mojej strony: TUTAJ

Polecam i zapraszam 🙂

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Wystarczy wyjść do świata i życie nabiera barw.

Popatrz w niebo, przestrzeń nieograniczoną, wielki kosmos, w którym jest mikrokosmos. My.

Stań wygodnie. Unieś głowę do góry. Otwórz oczy i popatrz w niebo. Jest niebieskie. Patrzenie w niebo przynosi nadzieję. Obserwuj, jak płyną chmury, zmieniają kształty, przenikają się, są w ciągłym ruchu i przemianie. Nie da się ich zatrzymać. Można tylko widzieć. Obserwować.

Kiedy patrzysz w niebo, zapominasz o wielu codziennych sprawach. Odchodzą problemy, myśli o tym, co przed Tobą, co za Tobą, jesteś zanurzony w chwili. Zauważ, co odczuwasz, kiedy nic nie musisz. Jesteś.

Ze wszystkimi emocjami i myślami jest tak jak z chmurami. Przychodzą i odchodzą, płyną, pojawiają się i znikają … a Ty trwasz. Jesteś.

Weź oddech i zacznij wzrokiem schodzić w dół, przenosząc uwagę z nieba i chmur na to, co przed Tobą. Kiedy schodzisz na ziemię, wchodzisz w gęsty świat. Wszystko jest bliżej, widać wyraźniej. Jest więcej, pojawiają się nowe barwy. Teraz możesz przyglądać się temu, co jest na ziemi. Zauważać, co pod nogami, a potem zbliżać się co raz bardziej i odkrywać, co kryje się w trawie, na drzewie, między gałęziami. To, co jest mikro i wydaje się skromne, ot liść, żuk, czy mrówka, widziane z bliska staje się wielokształtne, wielobarwne, bogate i … wcale nie takie małe. W każdym mikrokosmosie odkryć możesz makrokosmos.

Idź teraz przed siebie powoli i poszukuj – to jak zabawa w poszukiwaczy skarbów. Daj się zaskoczyć. Odkrywaj małe życie w wielkim świecie. Zauważaj drobiazgi, które są kolorowe, żywe, biegają, skaczą, płożą się, mienią. Choćby dmuchawiec – niby zdmuchnięty a jednak piękny. Co jest w jego środku? Jest jak budynek z korytarzami, pokojami, przestrzeniami. Zobacz, co jest na drzewie. Pajęczyna. Idzie mrówka. Zatrzymując się, aby popatrzeć z bliska, dowiadujesz się, że tam jest mrówka, kowal i inne żywe istoty, które chodzą w szczelinach kory w dół i w górę. Życie.

Mikrokosmos nie jest nieruchomy. Jest jak makrokosmos, jak niebo i chmury, które płyną i są w ciągłym ruchu. W skali mikro też wszystko się rusza, drga, kwiaty z daleka na krzewie zdają się być nieruchome, a jak podejdziesz bliżej, widać, że są w ciągłym poruszeniu. Podchodzisz. Wchodzisz w głąb, jak w dżunglę. Mikrokosmos z bliska jest fascynujący. Przestrzenny.

Zauważ przestrzeń, którą masz do bycia.

Im więcej patrzysz, tym więcej widzisz. Żeby lepiej poznać naturę i docenić miejsce, które dla nas tworzy do życia, trzeba się zbliżyć do niej. A dzięki temu zrelaksować i poczuć w sobie łagodność, połączenie ze światem, odzyskać sens.

Odkrywanie piękna, wzorów, kompozycji daje nowe spojrzenie na świat i życie. Często idąc przez park, las mówisz: o, przejdę się. A to jest okazja, aby nie tylko przejść się, ale też pobyć. Nie tylko przejść, wyjść do .., żeby coś zrobić, ale pobyć, żeby być.

Cieszyć się chwilą wolną od zajmowania się wieloma sprawami. Cieszyć się życiem. Korzystać z darów natury.

To może być Twoje nowe rozwiązanie, aby oderwać się od problemów i kłopotów. Bo im bardziej o nich myślisz, tym bardziej w nich jesteś. Im bliżej podchodzisz, tym okazalsze się wydają. Sztuką radzenia sobie z trudami codzienności jest kierować swoją uwagą. Możesz ją skupić na małym miejscu, na zdmuchniętym dmuchawcu, który już nie jest okazały, a możesz skupić się na płynących chmurach, aby oderwać się od drobnych problemów i ujrzeć szerszą perspektywę.

Na co dzień często żyjemy w takim mikrokosmosie spraw i rzeczy. I mocno wierzę, że potrzebujemy kilka razy na dzień z tego mikrokosmosu spraw wychodzić na spacer, aby dostrzegać, doceniać, czuć, że żyjemy w wielkim, pięknym świecie.

Wystarczy wyjść do świata i życie nabiera barw.

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Mądrość – relacja z 1 tygodnia projektu Zbliżenie.

Pierwszy tydzień projektu Zbliżenie za nami. Był poświęcony Mądrości.

O czym rozmawialiśmy? O czym były fotografie zrobione? Gdzie zaprowadziły nas spacery z aparatem? Co podpowiedziały zdjęcia stare? Oto kilka myśli spisanych podczas naszego pierwszego spotkania.

O zaufaniu do siebie samego i własnej intuicji, bo mądrość to suma lat i doświadczeń, to dzieło obserwacji przyglądania się z akceptacją, ale to też siła zapisana w porządku świata i każdej żywej komórce. Czy jesteś człowiekiem czy drzewem, mądrość jest w nas wszystkich. Drzewa są nauczycielami. Im wyżej rosną, tym głębsze mają korzenie. Rosnąc w górę, znajdują zakotwiczenie.

Las to przestrzeń, gdzie człowiek spotyka siebie samego, w ciszy słyszy siebie. Im dłużej słucha, tym więcej wie. „Spędź trochę czasu w samotności każdego dnia”. Dalai Lama

Mądrość to „wrażliwość zatopiona w ciszy”, to spojrzenie na drugiego człowieka jak lekarz, który chce pomagać temu, kto pomocy potrzebuje, bez granic, ocen, z ufnością. To prośba o pomoc, gdy takiej potrzeba. To odpuszczanie i odpoczynek po chwilach rozpędzonych. To przyjmowanie tego, czym los obdarowuje, aby oddać innym, podać dalej. To akceptacja czegoś, co mimo że odrzucane, wiele razy wraca i puka, puka, stuka, że powiesz „tak, okej, Ty też masz rację, masz rację”. To zgoda na nową myśl, nawet jeśli z założenia nie była ona w planie. To spojrzenie z wielu perspektyw. Jak różne refleksy na wodzie. To wybory samodzielne i bez żalu. Myślenie po swojemu. To coś, co mamy z doświadczenia, przeżycia, podpatrzone w domu, od bliskich, co czujemy w głębi. Choć nie zawsze da się to zrozumieć, w głębi wiemy, co jest słuszne, co wybrać, aby być w zgodzie z samym sobą i otoczeniem. Wystarczy zatrzymać się i posłuchać.

Tekst jest krótkim zbiorem głównych przemyśleń uczestników projektu Zbliżenie.

Z wdzięcznością za Wasz udział, włożoną pracę i otwartość w dzieleniu się cząstkami siebie 🙂 Dorota

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Widzenie jest wyborem. Zbliżenie.

Dziś startuje trzecia edycja projektu fotograficzno-rozwojowego „Zbliżenie”. W trakcie tego projektu fotografujemy i rozpoznajemy w sobie SIŁY CHARAKTERU. Siły charakteru różne elementy naszej osobowości, które możemy rozwijać, aby lepiej żyć:

  • być szczęśliwszym i pewniejszym siebie,
  • osiągać zamierzone cele,
  • rozwijać relacje
  • lepiej radzić sobie z napięciem i trudnościami.

Kiedy myślisz, że coś w sobie masz, np. odwagę, możesz z tego korzystać. Bo korzystamy z czegoś, co myślimy, że mamy.

Siły charakteru to w praktyce często nowa wiedza. Nie jesteśmy nauczani ich języka. W projkecie „Zbliżenie” poznacie go, zrozumiecie i dowiedzie się, jak z niego skorzystać. Po co?

Dam taki przykład – ŻYCZLIWOŚĆ: to jest siła charakteru, element osobowości, który wiele umożliwia. Choćby w sytuacji rozczarowania – kiedy ktoś zachował się tak, że odczuwasz nieprzyjemne emocje. Na bazie takich nieprzyjemnych emocji możesz nieprzyjemnie się zachować, a w efekcie nieprzyjemnie się czuć. Bo nasze emocje i reakcje – również te w stosunku do osób na zewnątrz – zostają w nas.

Jeśli bliska ci jest życzliwość – bliższa lub dalsza, ale na pewno ją w sobie masz, w takiej sytuacji przywołaj ją w sobie. Załóż okulary życzliwości, spójrz na tę sytuację, siebie samego i drugą osobę z życzliwością i zauważ, co się zmienia w Twoich emocjach. Jak ty się zmieniasz. Jak zbliżasz się do swojego człowieczeństwa. Co umożliwi Ci spojrzenie na daną sytuację i ludzi przez okulary życzliwości. Zauważ, jak pojawia się od razu łagodność, rozluźnienie.

Czy widzisz teraz tę sytuację z szerszej perspektywy? Na pewno tak.

A wtedy najprawdopodobniej wypowiesz już inne słowa i zareagujesz inaczej niż z pozycji rozczarowania, zranienia, żalu czy innych trudnych do radzenia sobie emocji.

Mamy wpływ na to, jak patrzymy na siebie i innych ludzi.

Widzenie jest wyborem.

To, czy widzę człowieka, kruchego, omylnego ale umiłowanego, prawdziwego, czy widzę kogoś kto mnie specjalnie krzywdzi – to mój wybór. Choć nie zawsze uświadomiony.

Weźmy jeszcze przykład MĄDROŚCI. Kiedy masz trudny problem do rozwiążania, nie wiesz, w którą stronę pójsć, usiądź, spytaj samego siebie: z jakiej wiedzy i doświaczenia mogę teraz skorzystać.

Co wiem? Co mówi mi moja wiedza, mój własny osąd sytuacji?

Daj sobie czas na rozważenie. A potem zauważ, jak wpływa na Ciebie, na postrzeganie samego siebie to, że potrafisz usiaść ze sobą jak z mędrcem i skorzystać z tego, co wiesz.

Jak wpływa to na Twoje poczucie własnych możliwości i sprawstwa w życiu.

I każda z sił charakteru mogłaby być tak opowiedziana.

Zachęcam Was, abyście szukali własnych przykładów w swoim codziennym życiu. Możecie co dziennie przez chwilę to kontemplować. Na przykład co wieczór pisać dziennik swoich sił: co dzisiaj zrobiłam, co pokazuje moją mądrość, odwagę czy człowieczeństwo. Albo jakie wykazałam umiejętności opanowania swoich emocji czy samoregulacji.

Jeśli na przykład chcesz odzyskać fizyczną kondycję lub schudnąć i udaje Ci się wykazać każdego dnia wytrwałością, samoregulacją, to zauważ pod wieczór, że te siły charakteru masz w sobie i wykorzystujesz. Jeśli udało Ci się złagodzić konflikt, nawiązać z kimś dobry kontkat – zauważ swoje przywództwo, życzliwość, albo prawość. Będzie Cię to wzmacniać i pomoże zmieniać na lepsze przekonania na własny temat.

Wzmacnianie w sobie i rozwijanie sił charakteru jest związane z UWAŻNOŚCIĄ, a dzięki temu SAMOŚWIADOMOŚCIĄ. Samoświadomość pomaga lepiej korzystać ze swoich zasobów, samoregulować się, budować dobre relacje i podejmować dobre dla siebie decyzje.

Umiejętnosci związane z uważnością to:

  • Obserwowanie – to powracanie do swoich zmysłów, kontaktowanie się z nimi, przywracanie uwagi na to, co widzisz, słyszysz, czujesz, dzięki uważnej obserwacji zaczynasz zauważać to, czego normalnie nie zauważasz, np. na drodze, którą chodzisz codziennie. Przykładowo – piękno, które możesz zauważyć i zacząć doceniać. Dzięki docenianiu piękna i doskonałości, masz większe poczucie sensu, ładu, harmonii, nadziei w życiu. Co więcej, obserwowanie daje świeże spojrzenie, utrzymujesz świeży umysł, świeże spojrzenie.
  • Opisywanie – opisujemy nasze obserwacje, odczucia, emocje, myśli, wnioski. Uczymy się opisywać to, co jest w naszym umyśle. A to umożliwia wyrażanie w życiu potrzeb, emocji, propozycji. To rozwija społeczną inteligencję.
  • Samoświadomość i świadome działanie, z uwagą, obecnością – Wyobraź sobie, że ludzie będą prowadzić samochody tak, jak fotografują. Mniej wypadków? Niższa prędkość? Samoświadomość i śiadome działanie prowadzą do samoregulacji.
  • Nieocenianie i akceptacja – akceptacja tego, co widzę, czuję, nazywam to i wtedy łatwiej mi to rozpoznać i zaakceptować. A to prowadzi do niereagowania, nie-nadreagowania. Do spokoju, wybaczenia, łagodności i życzliwości.

Codziennie stajemy się kimś. Warto wiedzieć, kim chcemy być, jakim człowiekiem i jak to się w nas dzieje.

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Zaproszenie na webinar „AHA – fotografie, które inspirują”

Na przełomie 2020/2021 ukazało się moje autorskie narzędzie „AHA – fotografie, które inspirują”

25 marca zapraszam na bezpłatny webinar, w którym pokażę to narzędzie i zdradzę kilka jego tajemnic!

Data i godzina: 25 marca o godzinie 18.00-19.00

Miejsce: zoom. Język: polski.

W programie:

  • Praktyczne ćwiczenie.
  • Jak powstało narzędzie AHA? Moja historia 10 lat z fotografią refleksyjną.
  • Tajemnica fotografii zawartych w AHA.
  • Szczególna formuła pytań coachingowych zawartych w AHA.
  • Rewers kart.
  • Przykłady zastosowań z praktyki coachingu, rozwoju, lekcji wychowawczych.  

Jeśli chcesz wziąć udział, zgłoś się poprzez formularz: zgłoszenie

A oto link do filmiku o AHA, który stworzyło Proactivvity!!! LINK

Dużo dobrego dla Was,
Serdecznie pozdrawiam, 
Dorota Raniszewska

Zwykły wpis
Uncategorized

Fotografia i Piękno. O tym jak ważne jest Piękno w życiu.

W styczniu kontempluję Piękno. Zastanawiam się na tym, jak ważne jest ono dla mnie w życiu. Zapraszam i Ciebie do refleksji na temat Piękna 🙂

Piękno daje poczucie sensu, ładu i doskonałości. Wystarczy wyjść na spacer, pojechać do lasu, aby doświadczyć piękna i nasycić duszę tym, co ją karmi – nadzieją, wdzięcznością, podziwem. Myślę, że Piękno oferuje spokój. Jest jak uzdrowiciel dla umysłu zagubionego w codziennym zgiełku. Kiedy codziennie wychodzę do parku i jestem na łonie natury, spotykając drzewa i ptaki, zanurzając się na świeżym powietrzu i doświadczając doskonałej harmonii otoczenia, czuję się niemal bosko. Dotykam perfekcji.

Piękno jest związane z naszą duchowością, transcendencją, zdolnością poczucia więzi z wszechświatem i większym znaczeniem.

Jest również związane z docenianiem doskonałości.

Kilka osób, z którymi pracowałam w ostatnich tygodniach, poruszyło temat Piękna. Mówili, że dostrzeganie Piękna jest dla nich ważne, aby czuli się szczęśliwi w życiu. Podczas głębszej refleksji nad wartościami osobistymi, Piękno pojawiło się jako wspierające poczucie sensu w życiu.

Wiele osób, z którymi mam możliwość się spotykać, robi zdjęcia. Fotografowanie Piękna dostarcza im chwil zanurzenia w działaniu, które dodaje uwalnia umysł od niespokojnych myśli. Mówią, że dzięki fotografii czują się połączeni ze swoją duszą. Odnajdują w sobie flow. Pojawia się radość.

Może więc znaczenie piękna wyjaśnia, dlaczego tak wiele osób robi zdjęcia natury, ładne aranżacje w domu lub selfie, kiedy czują się wspaniale.

No i jeszcze jedno – docenianie Piękna prowadzi do rozpoznania go w sobie i innych.

Ciekawa jestem, co Tobie daje w życiu Piękno. Pomyśl. Napisz w komentarzu.

Poniżej kilka kadrów ze styczniowych kontemplacji Piękna nad Bugiem, gdzie znowu na wiosnę poprowadzę Plener Poruszony.

A jeśli chcesz zgłębić tajniki Sił Charakteru, Piękna, Doskonałości jak i innych cnót – Odwagi, Mądrości, Człowieczeństwa, … zapraszam Cię do projektu fotograficzno-rozwojowego Zbliżenie LINK.

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Kiedy rozumiesz swoją osobistą moc, możesz z niej więcej korzystać i ją w sobie rozwijać – refleksje, dobre pytania i ważne odpowiedzi.

Dziękuję, że tu jesteś i czytasz ten tekst. Mam nadzieję, że znajdziesz w nim kilka wartościowych myśli oraz pytań, które pomagają spojrzeć na mijający rok pod kątem tego, co w nim osiągnęliśmy. Dla wielu osób to był rok trudny, wymagający, pełen wyzwań. Ale też przyniósł szereg istotnych przewartościowań i uważności na to, co stanowi istotę człowieczeństwa – a są to miłość, życzliwość, troska. Ukazały się nasze siły charakteru, dzięki którym tworzymy i rozwijamy się nawet w obliczu wyzwań, które wcześniej były poza zasięgiem naszej wyobraźni i planowania.

Nigeryjski poeta, Ben Okri napisał te słowa:

„Najprawdziwsza rzecz w nas to nasza zdolność tworzenia, przezwyciężania, wytrwania, przemiany, kochania i bycia większymi niż nasze cierpienie”.*

Zastanawiałam się, co było dla mnie szczególnie ważne w tym roku, aby utrzymać konstruktywną postawę i móc rozwijać się. Trzy rzeczy wymieniłabym na początek:

  1. Skupienie działań na tym, co kluczowe, najważniejsze. Pożegnanie tego, co mniej istotne dla wizji życia i pracy. Przekierowanie energii na to, co naprawdę pozwala stawać się tym, kim chcę być i jak chcę żyć. A potem realizować swój cel mimo wszystko.
  2. Harmonijny tryb i styl życia. Zrównoważony wysiłek i odpoczynek. Poza pracą, codzienne spędzanie czas na powietrzu i wysypianie się.
  3. Pielęgnowanie bliskości, miłości, wdzięczności. Po prostu rozwijanie w sobie człowieczeństwa i duchowości. Rozbudzanie dobra i łagodności.

Powyższa lista odzwierciedla to, co uznałam za najważniejsze. A jaka jest Twoja? Co dla Ciebie było najważniejsze i pozwoliło Ci odnaleźć się w tegorocznej zmieniającej się rzeczywistości? A oto kilka pytań do własnej refleksji na osobistą mocą:

  • CZŁOWIECZEŃSTWO: Jak ujawnia się Twoje człowieczeństwo i jak możesz je zaobserwować wyraźniej niż dotychczas? Człowieczeństwo objawia się miłość, troskę i życzliwość.
  • ODWAGA: Co jest dowodem Twojej odwagi i czy widzisz jej w sobie więcej niż to postrzegałaś/ postrzegałeś dotychczas? Odwaga przejawia się przez działanie mimo lęku i wytrwałość.
  • MĄDROŚĆ: W jaki sposób ukazuje się Twoja mądrość i czy możesz ją docenić bardziej niż kiedyś? Mądrość to też rozwaga, uczenie się, otwartość na nowe.
  • DUCHOWOŚĆ: Co zyskujesz rozwijając w sobie duchowość, czyli nadzieję, wrażliwość na piękno i naturę, poczucie humoru, bliskość swojej naturze?
  • PRAWOŚĆ: Czego dowiadujesz się o swojej prawości – odpowiedzialności społecznej, dbaniu o sprawiedliwość, przywództwie i na ile dostrzegasz ją w sobie na co dzień? Prawość to też uważność na potrzeby innych i równe traktowanie.
  • RÓWNOWAGA: Co pomaga Ci osiągać równowagę i opanowanie. Jakie masz w sobie możliwości samoregulacji?

Tych sześć pytań odnosi się do sił ludzkiego charakteru. Odpowiadając sobie na nie, uświadamiamy sobie lepiej ich obecność i jak się w nas ujawniają. To ważne, bo wiedząc, że posiadamy te siły, łatwiej jest nam z nich korzystać, rozwijać je i o nie dbać. I tego bardzo życzę Tobie na Nowy Rok!

A oto kilka propozycji na Rok 2021:

Zbliżenie – projekt fotograficzno-rozwojowy poświęcony siłom charakteru i osobistej mocy. Termin: 19.03-7.05 LINK do Zbliżenia

AHA™ – warsztaty na start – co miesiąc prowadzę cykl trzech warsztatów merytorycznych o wykorzystaniu AHA w pracy rozwojowej dla osób, które zakupiły to narzędzie. Udział w 3 warsztatch jest w cenie AHA. Termin styczniowy: 11.01 + 18.01 + 25.01 Link do AHA™ – fotografie, które inspirują

MY Kobieta – autorski program rozwojowy dla kobiet, prowadzony już od 2018 roku. Termin: 6-7.03 + 10-11.04 + 8-9.5 LINK do programu MY Kobieta

JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW. Fotografia w Coachingu – akredytowane przez ICF szkolenie dla Coachów. Termin edycji polskojęzycznej: 14-16.06 LINK do szkolenia

Szczęśliwiego Nowego Roku,
Dorota Raniszewska

Warszawa, 29.12.2020

* w oryginale: “The most authentic thing about us is our capacity to create, to overcome, to endure, to transform, to love and to be greater than our suffering.”

Tekst i zdjęcia: Dorota RaniszewskaWszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis