Uncategorized

Co Cię inspiruje?

Przygotowując się do kolejnej edycji warsztatu pt. „Fotografia jako droga do lepszego zrozumienia siebie” wyruszyłam w drogę w poszukiwaniu inspiracji. Okazało się, że to mój syn jest moją INSPIRCJĄ! Wyszliśmy na spacer, on z lornetką, aby oglądać ptaki. Pokazał mi nurogęsi, pliszki żółte, ślady łosia, sarny i jelenia. Na łące spotkaliśmy pierwsze bociany. A teraz ja chciałabym zaprosić Was do inspiracji z fotografią na majówkę. Co Was inspiruje? Zróbcie zdjęcie i pokażcie je, pochwalcie się!

Kreatywne działanie, które oferuje odrobinę luzu i zabawy, szczyptę dystansu do codziennych spraw i siebie samego doskonale sprzyja naszemu mózgowi. Okazuje się, że nasz mózg uwielbia nowości i reaguje na nie pobudzeniem. Pobudzenie to wynik wzrostu poziomu dopaminy. Wzrasta wtedy zaangażowanie, motywacja, czyli chęć do działania. „Nasz organizm uwalnia dopaminę w wielu różnych sytuacjach. Jej poziom wzrasta, gdy kora oczodołowo-czołowa wykryje coś nowego lub coś niespodziewanego. Dzieci uwielbiają wszystko, co nowe.” (David Rock, „Twój mózg w działaniu”, str. 89). Pięknej majówki! Dorota Raniszewska

Warsztat z fotografii

Zwykły wpis
Uncategorized

Poznaj fotografię jako narzędzie pokazujące drogę do siebie

Chcesz poznać fotografię jako narzędzie pokazujące drogę do siebie, do lepszego zrozumienia swoich potrzeb i celów, jako metaforę dla własnych myśli, uczuć, stanów? Już 31 maja zapraszam na warsztat „Fotografia jako droga do lepszego zrozumienia siebie”.  Udział w warsztacie to doświadczanie, jesteś aktywny wybierając zdjęcia samemu, nadając im własne, unikalne dla Ciebie znaczenia, dzieląc się refleksjami w atmosferze zaufania i zaangażowania. Każdy przeżywa swoją niepowtarzalną podróż, ale podróżujemy razem.

Oto kilka zdjęć z Learning Forum zatytułowanego „Fotografia w coachingu jako źródło wglądu sięgającego sedna”, które poprowadziłam w zeszłym tygodniu dla ICF Lublin. Zdjęcia wykonała niezawodna Barbara Lebedowicz, dyrektor ICF Lublin.

Chcesz dowiedzieć się więcej o warsztacie 31 maja? Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/2317651098492253/

Zapraszam, Do Raniszewska

 

fotografia-coaching-ICF-dorota-raniszewska-5fotografia-coaching-ICF-dorota-raniszewska-2fotografia-coaching-ICF-dorota-raniszewska-8fotografia-coaching-ICF-dorota-raniszewska-9

Zwykły wpis
Uncategorized

Piękne słowa Joanny Greli o Fotografii w coachingu podczas Learning Forum w ICF Lublin – 24.04.2019

Joanna Grela, coach i superwisor: Kolejne wspaniałe spotkanie z Do Raniszewska i moc inspiracji do pracy z fotografią w coachingu. Dla mnie to NAJlepszy ekspert w tym temacie w naszym kraju.😍 Radość podwójna, bo wygrałam jej książkę „Kobieta”, którą jak tylko przeczytam – podzielę się z Wami wrażeniami. ❤️

Jakiś czas temu na moim blogu ukazał się wywiad z Dorotą – kto nie czytał zapraszam nadrobić, link poniżej. Znajdziecie w nim mnóstwo cennych wskazówek. Np.

Na pytanie kiedy najlepiej jest stosować obraz w procesie coachingu? Dorota odpowiada:
„Najcenniejszym momentem jest pogłębianie wglądu. Czyli wybieranie, kontemplowanie obrazu, łowienie myśli, które on wywołuje i nadawanie im znaczeń w odniesieniu do tematu. Pogłębianie wglądu to kluczowy etap w coachingu. Zdjęcia pomagają klientowi wejść do jego świata wewnętrznego, pogłębić rozumienie siebie, spotkać się ze swoją prawdą.”

Na pytanie zaś – Co poleciłabyś początkującym coachom, którzy dopiero zaczynają i którzy chcieliby zastosować fotografię podczas sesji coachingu? Jakie warto by zadali Klientowi pytania? Na co powinni zwracać uwagę? – Dorota podpowiada:
„Pytania wynikają z podążania za klientem. Nie ma z góry ustalonych pytań. Natomiast jest kilka dobrych pytań, które warto znać i używać. Jak na przykład: „Co widzisz? ”, „Co przyciąga Twoją uwagę?”, „Jak to zdjęcie ilustruje Twój temat?”, „Jak to, co widzisz, ma się do Twojego celu/ tematu/ pytania?”. Albo kiedy już jesteśmy w środku rozmowy: „Czego na tym zdjęciu jest za dużo/ brakuje?”, „Jakim zdjęciem zastąpiłbyś to, które ilustruje obecną sytuację, abyś mógł zobaczyć stan idealny?”

Po więcej zapraszamy tutaj: Jak w coachingu pracować z obrazem. Perspektywa Doroty Raniszewskiej

Obraz może zawierać: 2 osoby, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją

Lublin – Warszawa, 24.04.2019

Zwykły wpis
Fotografia w coachingu
Uncategorized

Fotografia – wyzwanie, jak ustawić czas i przesłonę, czy zapis życia codziennego?

Fotografia – wyzwanie, jak ustawić czas i przesłonę, czy zapis życia codziennego?

Czy zastanawialiście się, po co robimy tyle zdjęć na co dzień? Po co je przechowujemy? Jak to się dzieje, że fotografujemy to, co nam się podoba, kiedy jesteśmy radośni i coś szczególnego przeżywamy? Po co nosimy zdjęcia swoich bliskich w portfelu? Po co dzielimy się swoimi osobistymi zdjęciami w social mediach? Jak to jest, że chętnie oglądamy zdjęcia innych?

Odpowiedzi na te pytania sprawiły, że kilka lat temu zaczęłam rozwijać dziedzinę fotografii w coachingu i rozwoju osobistym. Bo odpowiedzi na te pytania są pomocne, aby lepiej zrozumieć nasze potrzeby i motywacje. A ponieważ zdjęcia towarzyszą ludziom na co dzień, myślę, że warto, aby każdy coach czy trener rozumiał i mógł wykorzystywać fotografie w swojej pracy z ludźmi.

Na pewno każdy z Was przechowuje w domu, na komputerze, czy w telefonie różne zdjęcia ze swojego życia – z wakacji, spaceru w niedzielę, spotkania ze znajomymi, a także z dzieciństwa, narodzin swoich dzieci, ślubne albumy. I na pewno większość z Was często robi zdjęcia. Dziś wystarczy mieć telefon w kieszeni, by fotografować codziennie. Dziś wszyscy jesteśmy fotografami.

Osobiście wykorzystuję fotografie podczas warsztatów i w coachingu. I myślę, że dopóty dopóki zdjęcia towarzyszą ludziom w przeżywaniu codzienności, jest sens, aby z nich korzystać w rozwoju osobistym.

Towarzysząc osobom w ich rozwoju obserwuję, jak ich własne zdjęcia pomagają im lepiej poznać samych siebie. A mianowicie: przeanalizować własne przeżycia i doświadczenia, zrozumieć własne potrzeby i motywacje, przypominać sobie o swoich marzeniach, odkrywać swoją wrażliwość i wartości, podejmować decyzje na temat swojej przyszłości.

Dlatego bardzo zachęcam wszystkich specjalistów od rozwoju osobistego do zapoznania się z technikami fotografii w coachingu i rozwoju osobistym.

Gdzie można się tego nauczyć? Jako pierwszy krok, aby poznać zasady i podstawowe techniki, zapraszam na warsztat jednodniowy „Fotografia jako droga do lepszego zrozumienia siebie”. Program warsztatu jest bogaty i inspirujący. Oto korzyści z udziału:

  • Doświadczysz, czym jest fotografia w kontekście rozwoju osobistego i jak może ona wspierać proces autorefleksji, uwalniania potencjału i zmiany.
  • Dowiesz się, w jaki sposób fotografie i osobiste zdjęcia pomagają uzyskać wgląd, zwiększają zaangażowanie, wspierają motywację i wiarę w siebie.
  • Dowiesz się, jak współczesna wiedza o mózgu uzasadnia wykorzystanie fotografii w rozwoju osobistym.
  • Poznasz cele i przykładowe techniki korzystania z fotografii w coachingu, aby wspierać klientów w uzyskaniu wglądów, samopoznaniu, poprawie dostępu do własnych zasobów, takich jak doświadczenie życiowe, wartości, motywacje, marzenia, elementy składowe relacji, osiągnięcia, aspiracje.
  • Poznasz język wizualny, sposoby pracy ze słowem i obrazem.
  • Poznasz pytania o fotografie, które można wykorzystać w celu stymulowania otwartej i czystej komunikacji.

🗓 31 maja w godzinach 10.00-15.30 w centrum Warszawy.

Adres: Ul. Boya-Żeleńskiego 4a, Warszawa

🗯 Chcesz dołączyć? Daj znać w komentarzu.

🗯 Nie pasuje Ci lokalizacja lub termin? Napisz o tym. Dam Ci znać o innych opcjach.

Link do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/2317651098492253/

Fotografia w coachingu

Zwykły wpis
Uncategorized

Mądrości z „Czarnoksiężnika z Archipelagu” Ursuli Le Guin

Czy można zakochać się w książce? Oj, tak! Ja zakochałam się w „Czarnoksiężniku z Archipelagu” Ursuli Le Guin. Uwielbiam tę książką. Polecam każdemu. Polecam Tobie, jeśli zmagasz się i chcesz pozbyć się lęku i wątpienia w siebie. Mi ta ksiażka pomogła dosłownie „przytulić” lęk i przestać o nim myśleć jako o czymś zewnętrznym, obcym albo odrębnym ode mnie, co mnie osłabia. Zrozumiałam dzięki niej, że lęk nie jest moim wrogiem, ale świadectwem moich doświadczeń, wiedzy o życiu i o sobie, jaką zdobyłam na swojej drodze. Bardzo polecam tę powieść coachom, trenerom, terapeutom. To archetypowa podróż bohatera. Bohatera, który spotyka swój cień, rozpoznaje go, przyjmuje, akceptuje i wtedy zyskuje moc. Wtedy już żadna obca siła nie zagrozi mu, bo zyskuje pełną władzę nad sobą. Jest wolny od swojego własnego lęku. To książka wypełniona mądrością i miłością do człowieka. Piękna i pięknie przetłumaczona przez Stanisława Barańczaka. Poniżej kilka cytatów, które zanotowałam:

Aby słyszeć, należy milczeć.

Zapalić świecę, znaczy rzucić cień.

Zła droga może w końcu prowadzić do dobrego celu.

Aby słowo mogło być wymówione, potrzebne jest milczenie, przedtem i potem.

Im bardziej rośnie prawdziwa moc człowieka, im bardziej poszerza się jego wiedza, tym bardziej zwęża się jego droga, którą może on kroczyć, aż wreszcie niczego już nie wybiera, lecz czyni już tylko wyłącznie to, co musi czynić.

darius-k-184764-unsplash.jpg

Photo by Darius K on Unsplash

 

 

Zwykły wpis