PoUkojenie – ЗаПолегшенням

Każdy człowiek ma w sobie dar, który może wykorzystać, aby kreować pokój na świecie. PoUkojenie to seria nagrań poświęconych technikom kojenia lęku, odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa w sobie, spokoju i nadziei, podnoszenia pozytywnej energii. Można je przywracać w ciele i umyśle dzięki prostym ćwiczeniom. Nagrania są  po polsku i ukraińsku, dla osób, które zamieszkały pod jednym dachem, chodzą do jednej szkoły, pracują razem. Wywodzą się z terapii traumy i somatic experiencing oraz medytacji.

Czytaj więcej o PoUkojenie - ЗаПолегшенням

Dorota: Zaczęło się od wsparcia Oleny, która mieszka w Polsce od wielu lat. Wspólnie realizujemy różne projekty rozwojowe dla kobiet. Olena jest kobiecym fotografem. Teraz pomaga Ukraińskim uchodźcom. Przyjęła też do swojego domu jedną rodzinę. Jej rodzice mieszkają niedaleko Lwowa w Samborze. Spotykamy się co tydzień lub częściej, aby porozmawiać o emocjach, przeżyciach i jak sobie radzić.

Na naszej pierwszej sesji zaproponowałam medytację ugruntowującą. Olena poczuła się spokojniej. Była wyciszona. Przesłałam jej nagranie, aby mogła posłuchać jeszcze raz z domownikami. Wieczorem Olena usiadła z nimi i razem słuchali. Kobieta i jej córka uspokoiły się. Zrodził się pomysł nagrania filmików po polsku i ukraińsku dla rodzin, dzieci w szkole, ludzi, którzy razem pracują.

Uczymy ćwiczeń, które są proste i głębokie w oddziaływaniu. Praktykuję je codziennie i stąd wiem, jak bardzo przyczyniają się do pozytywnych zmian w umyśle. Bardzo bym chciała, aby nauczyciele korzystali z nich na lekcjach i w świetlicy – aby uczyli dzieci regulowania emocji. Bo przywracanie emocjonalnej równowagi jest jedną z ważniejszych umiejętności w życiu.

 

Olena: Gdy wszystko się zaczęło, rozumiałam, że historia powtarza się nie pierwszy raz. Że najpierw będzie dużo emocji i częste czytanie wiadomości. Ale ja w takim rytmie długo nie wytrzymam. Im szybciej zacznę działać w kierunku, gdzie mam wpływ, tym łatwiej będzie mi przetrwać trudny czas. Moja praca jako fotograf musiała zaczekać, aż wrócę do siebie, bo jedynie dobrymi emocjami chcę się dzielić z osobami, które spotykam. Dorota,od której przez lata uczę się, jak stawać się lepszą dla siebie i innych, zaproponowała pomoc. Wiedziałam, że umie pomagać innym stawać ponownie na nogi.

Ale trudno było sobie wyobrazić, co można zrobić, kiedy sytuacja przerasta. Jak się okazało, można. Istnieją ćwiczenia, które nie są skomplikowane, ale kiedy je powtarzasz codziennie, jak mówi Dorota, dają wspaniałe efekty. Tego codziennie mam się jeszcze nauczyć. Kiedy oglądam siebie na tych filmikach, wierzę, że umiem, mogę i chciałabym w tym trwać – w spokoju i opanowaniu moich emocji.

Gdy jestem pełna dobrej energii, wiem, że mogę być wsparciem nie tylko dla mojej rodziny, rodziny, która z nami mieszka, ale również każdego innego człowieka, którego spotykam codziennie na mojej drodze.