Robienie zdjęć jest pomocne w stresie, depresji, obniżeniu energii
Uncategorized

Robienie zdjęć pomaga odzyskać energię

Robienie zdjęć może być bardzo pomocne w łagodzeniu napięcia, redukcji stresu, w stanach obniżonej energii mentalnej i fizycznej, a także w depresji. Od lat, kiedy nie czuję się wystarczająco dobrze, wychodzę z aparatem na spacer. Za każdym razem zauważałam, jak szybko odzyskiwałam energię, gdy wychodziłam robić zdjęcia. Podczas fotografowania umysł jest zajęty, pochłonięty oglądaniem natury lub ulicy. Oczyszcza się z niepokoju. Odzyskuje się poczucie harmonii i zaangażowania.

Jedna z Zasad życia według Dalajlamy brzmi:

„Spędź trochę czasu w samotności każdego dnia”.

Zostając sam na sam ze swoimi myślami, znajdziesz ocean niewyczerpanej inspiracji. Zatop się na kilka chwil w ciszy, całkowicie oddzielony od innych ludzi, a usłyszysz pieśń swojego ducha. Ta pieśń nigdy nie ustaje, lecz w towarzystwie nie słyszymy jej. Wsłuchaj się zatem w siebie każdego dnia; chociaż przez chwilę. Z pewnością poznasz tajemnice, których istnienia nawet nie podejrzewałeś.

To piękna zasada i ważna, aby rozwijać relację ze sobą, oczyszczać umysł z natłoku informacji i wrażeń, wyciszać siebie. Bycia ze sobą w samotności można się nauczyć.

Spacerowanie z aparatem i skupianie się na odnajdowaniu inspiracji w otaczającej przestrzeni pomaga się tego uczyć. Daje też poczucie satysfakcji z osiągania i tworzenia, gdyż powstają zdjęcia – obrazy, za którymi kryją się wyjątkowe chwile spędzone ze sobą sam na sam.

Robienie zdjęć jest pomocne w stresie, depresji, obniżeniu energii

 

Wszystkie teksty i fotografie na tej stronie są chronione prawem autorskim © Copyright Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zwykły wpis
Uncategorized

„Kopalnia słów” – o zastosowaniu fotografii w pracy terapeutycznej z osobami z chorobą Alzheimera

Zainspirowana książką Doroty Raniszewskiej JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW, dziś kolejny raz wykorzystałam fotografię w swojej pracy. Bardzo specyficznej pracy, bo w grupie osób z chorobą Alzheimera. Efekty wywołały błysk w oku i uśmiech na twarzach chorych oraz wzruszenie u ich opiekunów, towarzyszących nam studentów psychologii z UW jak i oczywiście u mnie samej. Jeden z uczestników moich zajęć, który z trudem wydobywa potrzebne słowo, w pracy z fotografią, którą wybrał, wydobył ze swej pamięci 17 słów !!!
Wykorzystując tylko trzy z nich, ułożył swoją opowieść składająca się z 4 zdań. Ważnych dla niego i znaczących dla ludzkości.
U każdego z uczestników pojawiło się światło, ciepło, zachwyt nad pięknem otaczającego nas świata i tak bardzo ważna potrzeba spokoju.
Dzisiejsze zajęcia były dla mnie kolejnym, niesamowitym doświadczeniem w pracy z drugim człowiekiem. I wciąż jestem pod wrażeniem terapeutycznego działania fotografii.
Do, dziękuje za inspirację i za to, że dzielisz się swoją wiedzą i doświadczeniem, dając uczestnikom swoich szkoleń narzędzia doskonałe 🙏❤️ 

Małgorzata Anna Gruszka, psycholog, pedagog, terapeutka, HOLISTICA

 

 

Zwykły wpis
Uncategorized

25 stycznia zapraszam na warsztat „Fotografia jako droga do lepszego zrozumienia siebie”

Czasem tak trudno jest wyrazić słowami to, co odczuwamy, przeżywamy. Czasem łatwiej jest to po prostu to pokazać, mówiąc na przykład: „czuję się teraz tak, jak ta kobieta na zdjęciu” i dzięki temu odblokować dalszą opowieść.

fotografie-do-raniszewska-4

Zwykły wpis
Coaching, Fotocoaching, Fotografia, Jeden Obraz - Wiele Słów

Dzień dobry, drugie wydanie książki JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW :)

Dziś ukazało się drugie wydanie mojej książki JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW !

Jestem tym głęboko poruszona. Książka dużo zmieniła w moim życiu. Pozwoliła mi rozwinąć skrzydła, które nosiłam złożone. Uwierzyłam w siebie i doceniłam unikalność własnego doświadczenia.

Jestem przekonana, że każdy ma swoje skrzydła. Książkę pisałam z intencją, aby ten, kto ja przeczyta, śmielej rozwijał swoje własne, unikalne, jedyne na świecie skrzydła.

Mottem do drugiego wydania są słowa Michała Anioła „Ancora imparo” czyli „Ciągle się jeszcze uczę”.

Dziękuję z całego serca wszystkim, dzięki którym narodziło się drugie wydanie. A szczególnie Lidii Czarkowskiej, Ładzie Droździe i Dariuszowi Niedzieskiemu,  wspaniałym Ludziom i Przyjaciołom, znanym Coachom, dzięki którym powstały rozdziały o Fotografii w Coachingu, dodane w drugim wydaniu.

Książka już jest na półkach. Do Raniszewska

JEDEN OBRAZ WIELE SŁÓW 2 wyd

Warszawa, 14.05.2018 

Zwykły wpis
Fotografia, Fototerapia, Jeden Obraz - Wiele Słów, Phototherapy, Phototherapy Techniques, Techniki Fototerapii

The Best Tool for Managing Depression Might Already Be in Your Pocket

Zapraszam Was do lektury artykułu The Best Tool for Managing Depression Might Already Be in Your Pocket poświęconego Fotografii Terapeutycznej i pomocy, jaką niesie ona osobom doświadczającym depresji i stanów lękowych. Autorem jest Bryce Evans, założyciel The One Project, pierwszej wspólnoty online skupiającej osoby cierpiące na depresję, leczące się, uważne wobec swojego wewnętrznego świata.

Artykuł przedstawia kilka ważnych celów, jakie wspiera fotografia. Są nimi:

1. Zmiana perspektywy i poczucie kontroli
2. Motywacja do aktywności i wyjścia na zewnątrz
3. Szansa na wgląd w siebie i refleksję własną
4. Budowanie tożsamości, Autokreacja
5. Obalanie stereotypów
6. Szansa na więź i empatię
7. Praktykowanie wdzięczności
8. Praktykowanie uważności i wyciszanie leków
9. Utrzymywanie rutyny poprzez wizualny dziennik

Bryce przedstawia temat w przystępny i klarowny sposób. Opisane przez niego korzyści z fotografowania wymienia szereg osób stosujących Fotografię Terapeutyczną. Sama też doświadczyłam ich na sobie i część opisałam w książce JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW. Dlatego gorąco polecam lekturę tego artykułu, jak i samo fotografowanie, a przy okazji zapraszam zainteresowanych do zajrzenia do książki.

JEDEN OBRAZ WIELE SŁÓW
Strona z książki JEDEN OBRAZ – WIELE SŁÓW, zdjęcie i opis również w artykule.

Warszawa, 28.12.2017

Zwykły wpis