Uncategorized

Moc osobista – Największy wpływ na naszą przyszłość mamy dziś w tu i teraz.

Witaj!

Jest jesień. Przyszła chłodna i wilgotna. Rześka. Wraz z nią rzeczywistość sprzed wakacji wróciła do domów. Znowu nabieramy pokory. Często słyszę innych: Nie wiem, co będzie. Zdanie jak mantra, która utrwala poczucie niestabilności. Największy wpływ, jaki mamy na naszą przyszłość, jest dziś w tu i teraz. To, że uwagę skupisz na dzisiejszym dniu i zadaniach. Robiąc to, za co odpowiadasz i na co masz wpływ. To, że dziś zadbasz o siebie i odpoczniesz po dniu pracy. Nie odkładaj odpoczynku na potem. To dziś bardzo dobra rada. To, że dziś skorzystasz z chwili, aby zatańczyć, zaśpiewać, spotkać się z przyjacielem. To, że kiedy rano obudzisz się, pomyślisz: żyję i jestem bezpieczna/ bezpieczny, jesteśmy, razem. To, że dziś powiesz ukochanej osobie: Kocham Cię. To, że dziś zrobisz coś, na co masz od dawna ochotę.

Wybrałam na październik temat mocy osobistej. Mam nadzieję, że dla Ciebie to też jest ważny temat.

Będzie o mocy osobistej, bo mam świadomość trudów i nieprzyjemnych emocji, których dziś doświadczamy, ale znam też sposoby, aby sobie z nimi radzić na co dzień. Radzić sobie to nie znaczy, że trudy znikną. To znaczy, że akceptując ich występowanie, robię to, co mi pozwala normalnie żyć. Wiem, że można nauczyć się pozytywnej, konstruktywnej postawy, która poprawia jakość życia.

Współczesna nauka potwierdza, że to co myślimy, ma wpływ na nasze zdrowie, stan emocjonalny i inicjatywę. W zależności od przekonań i myśli, zmieniają się w naszym organizmie poziomy hormonów, np. kortyzolu – hormonu stresu i testosteronu, uruchamiają się biologiczne algorytmy zaangażowania lub wycofania.

Dlatego tak ważne jest – szczególnie teraz – aby dbać i świadomie wpływać na to, jakimi informacjami, myślami i emocjami na co dzień odżywiamy swój mózg, umysł i ciało.

Co zrobić? Przede wszystkim:

  • Uświadamiać sobie własne ścieżki myślenia i zależność od ścieżek z zewnątrz, a potem wybierać te, które nam sprzyjają. 
  • Minimalizować czarnowidztwo, a maksymalizować działanie w tu i teraz.
  • Dbać o codzienny kontakt z naturą, ciałem, oddechem.
  • Sen, sen i jeszcze raz sen. 
  • Więcej cieszyć się, śmiać, radować z małych rzeczy na co dzień. 
  • Pozwolić sobie czasem na brak powagi, albo chociaż na mniejszą dawkę powagi!

Życie trwa i my jesteśmy. Zmieniają się okoliczności. Trzeba reagować w co raz nowy sposób. Tak naprawdę uczymy się i wciąż na nowo odkrywamy, że My, ludzie, jesteśmy częścią większej całości. Jesteśmy połączeni, funkcjonujemy w sieci zależności. Dlatego potrzebujemy sporo uważności, aby z jednej strony nie tracić kontaktu z samym sobą, a z drugiej strony funkcjonować w harmonii ze światem. 

Wyrozumiałość, wdzięczność, współczucie, odpowiedzialność – tego nas uczy dzisiejsze tu i teraz. Radość, luz, odpuszczenie sobie nieco nadmiernych oczekiwań. W zamian – docenianie tego, co mamy.

Przeszłam swoją długą drogę do harmonii, jasności umysłu, uważności na co dzień i dziś towarzyszę w tym innym ludziom. Kluczowe są:

  • skupienie się na tym, aby jak najlepiej przeżyć każdy dzień – tak, energię, którą masz od rana, spożytkuj na najważniejsze w tym momencie działania – to szczęśliwa perspektywa 🙂
  • docenianie tego, co zrobiłam, ile się udało wykonać z zaplanowanej listy spraw – tak, nie rozliczaj planu, który był założony a doceń, co się udało – to zdrowa perspektywa 🙂
  • radość z każdej rzeczy zrobionej, spotkania z drugim człowiekiem – to przynosi dystans i luz 🙂
  • wdzięczność – tak, zauważaj, doceniaj – to otwiera świadomość obfitości 🙂
  • uregulowany tryb życia, joga, medytacja, muzyka – to świetne samopoczucie na co dzień !

Można sobie pomóc. Wiele osób czyta ten newsletter. I mam ogromną wdzięczność, kiedy czytasz a potem odpisujesz: Dziękuję, to była chwila wartościowego zatrzymania myśli, ważne przypomnienie o tym, jak mamo siebie dbać, proste sposoby, aby na co dzień lepiej żyć, albo, jak ktoś ostatnio napisał, „znak, że Ty myślisz czasem o mnie 🙂

W dzisiejszych Inspiracjach zapraszam do refleksji nad osobistą mocą. Zebrałam tu wskazówki z codziennej praktyki własnej i pracy z osobami w coachingu. Dziś ta praca odbywa się na styku uzdrawiania, dotyka tematów wiary w siebie i budzenia się do życia na nowo. Odszukiwania tych prawd, które mogą nam dobrze służyć. Na przykład, przywracaniu godności codziennej krzątaninie, pielęgnowaniu tego, co jest, rozwijaniu i pogłębianiu zasobów, które mamy.

Bardzo gorąco zachęcam, aby skupić się na budowaniu z tego, co masz, co potrafisz i możesz zaoferować. A nie ciągle szukać nowego. Skupianiu energii na istniejących zasobach a nie rozpraszaniu na to, czego jeszcze nie masz. Ważne jest, aby nie uzależniać się od ciągłej myśli o braku, niepewności, gonitwie o jutro. A od tych myśli łatwo się jest dziś uzależnić. To szybka droga do lęków i poczucia niemocy.

Co to jest moc osobista? Można by szybko pomyśleć, że to siła, która objawia się poprzez bezwzględną niezłomność, upór i wytrwałość, odporność na ból i trudności, zaciskanie zębów przy każdym zranieniu. Osiąganie celów, nie tylko zawodowych targetów ale też osobistych celów, ciągła pogoń za aktywnością, ciągłe uczenie się, zdobywanie nowej wiedzy, za wszelką cenę, cenę snu, relacji, rozmowy, posiłku. Wiele osób tak funkcjonuje. Gdzieś mocno za tym wybrzmiewa poczucie bycia nie do końca wystarczającym. Not enough. Ale czy tak jest na pewno?

Czy Twoja osobista moc, to ta siła mimo wszystko? Jeśli bierze się ze sztywnego sposobu bycia, na zasadzie „wezmę się mocno w garść”, to nie jest to moc. To jest tylko siła, która wyczerpuje. Jeśli tkwimy w czymś na siłę lub za wszelką cenę, często stoi za tym lęk, wstyd lub pożądanie. Wtedy trwanie przy swoim i bycie silnym odbywa się dużym kosztem osobistym. Wtedy dużo wydatkujemy energii emocjonalnej i mentalnej. I wtedy silny wicher może złamać człowieka jak sztywne, suche drzewo.

Z kolei moc osobista zakorzeniona jest w naszych głębokich wartościach, w tym, co jest osobistym darem, jak na przykład miłość, wybaczanie, radość, życzliwość, opanowanie, czy sprawiedliwość. Moc to energia, która nam dają elastyczność i prawdziwą odporność na złamanie. Jeśli potrafimy pozostać w równowadze emocjonalnej i mentalnej, stajemy się odporni i bez wysiłku potrafimy trwać przy swoim. Być sobą.  

Twoja osobista moc stanowi esencję tego, kim jesteś. To Twój osobisty dar. Twoje źródło – stamtąd czerpiesz sens i inspirację do działania. To święte miejsce. Warto jest sobie uświadomić, czym to jest, aby móc lepiej skorzystać z tego daru w życiu. Twoja moc to Twój osobisty podpis. Odcisk, który zostawiasz po sobie. Inni ludzie często widzą w nas ten podpis. Określają nas jako uduchownionych, inspirujących, wytrwałych, z poczuciem humoru czy dbających o innych. 

Ale czy my sami wiemy co tak naprawdę jest naszą mocą?

Jedną z najważniejszych przemian, które pomaga osiągnąć szczęście jest naprawdę poczuć się wystarczająco dobrym, całkowicie okej. Poczuć się kompletnym, pełnym, zasobnym, w pełni wystarczającym człowiekiem, aby robić to, czego pragniemy. Budować poczucie sensu na swoich talentach i pasjach. Bo wtedy możemy korzystać swobodnie z naszych mocy. Dostęp zyskujemy, kiedy otworzymy się na to, co w sobie mamy wyjątkowe.

W tym tygodniu rozmawiałam o tym ze znajomym coachem kariery, Martą Wziątek. Marta pracuje też jako doradca zawodowy, również na uniwersytecie. Oto link do rozmowy: 

Jeśli potrzebujesz wykonać tę pracę, odszukać swoją moc, zbudować w sobie poczucie większej stabilności i ugruntowania, mam do zaproponowania dwie rzeczy, które mogą Cię wspierać:

Pierwsza możliwość to seria indywidualnych sesji Live Your Life łącząca głębokie słuchanie, coaching, mentoring i wykształcanie codziennych nawyków zwiększających odporność i podnoszących energie życiową. Pierwsze spotkanie i rozmowa jest zawsze gratis, abyś mógł czy mogła świadomie podjąć decyzję o rozpoczęciu procesu przemiany. 

Druga możliwość to projekt Zbliżenie, do którego zapraszam teraz, i który ma służyć właśnie temu, aby odnaleźć w sobie pozytywne moce, na których możemy budować i rozwijać swoją odporność, wytrwałość, pewność siebie. W projekcie Zbliżenie lepiej rozpoznasz te swoje zasoby dzięki twórczej pracy własnej z fotografią i wymianie refleksji w grupie. Do tego zaś jeszcze wspierać Cię będą unikalne medytacje, które opracowałam do każdej z 6 głównych sił charakteru, stanowiących oś projektu. 

I jeszcze prezent – dziś udostępniam dla Ciebie jedną z przykładowych medytacji, które nagrywam dla osób, z którymi pracuję, aby wspierać budowanie pewności siebie i wewnętrzną harmonię. Przyjmij ten podarunek i myśli o cudowności dnia codziennego, wdzięczności za to, że jesteś, życzę Ci pięknych chwil tu i teraz.

Namaste, Dorota Raniszewska

Warszawa, 19.10.2020

Tekst i zdjęcia: Dorota Raniszewska. Wszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis
Uncategorized

Duchowość jest siłą charakteru

Witaj w wakacje! Nareszcie mamy więcej swobody.

Mam poczucie, że tegoroczne lato jest szczególne, bo za nami długi czas lockdown’u. Odczuwam ogrom wdzięczności i podziwu za przetrwanie naprawdę trudnego okresu izolacji i wielką radość z wakacji. Jednocześnie jest we mnie dużo nowych refleksji o sile ludzkiego charakteru, o człowieczeństwie i prawości, odwadze i pokorze, mądrości i opanowaniu w życiu. Dlatego rozpoczynam pisać cykl o SILE CHARAKTERU – to temat, który wprowadza pozytywne spojrzenie na człowieka jako zasobnego i obdarzonego naturalnym darem. Kiedy zrozumiesz, co jest Twoim darem, zyskasz większą moc, klucz do pogodzenia się z sobą, docenienia swojej unikalności i wykorzystania jej w życiu.

Co czyni Twój charakter silnym? Co jest źródłem Twojej osobistej mocy? Co sprawia, że masz pozytywne nastawienie do siebie, życia, świata, np. codziennie budzisz się z nadzieją i ciekawością? 

Być może zadaję trudne pytania. Bo dużo częściej nasze myśli biegną w stronę słabości i braków. Mamy nabytą łatwość w myśleniu o tym, czego nam brakuje, czego nie potrafimy, co z nami jest „nie tak”. Wysiłku wymaga pozytywne myślenie. Często jest mylone z naiwnym myśleniem. Tymczasem pozytywne spojrzenie na rzeczywistość i siebie samego dodaje dobrej energii i motywacji. Jest kwestią wzięcia całkowitej odpowiedzialności za siebie.

Na siłę ludzkiego charakteru składa się wiele elementów, jak na przykład mądrość, odwaga, prawość. Jest wśród nich też duchowość. 

Zapraszam do nowego spojrzenia na DUCHOWOŚĆ.

Duchowość ukazuje się w naszej codzienności poprzez to, jak bardzo odczuwamy wdzięczność i ją wyrażamy, jak bardzo potrafimy zachwycić się i docenić życie. Na ile mamy w sobie nadziei i wiary w przyszłość, optymizmu, dobrego humoru i uśmiechu, którym obdarowujemy samych siebie i innych ludzi. Jest też związana z poczuciem sensu, misji i głębokiej wiary w sens istnienia. Ważne jest to, że możemy ją w sobie pielęgnować i rozwijać.

Po co rozwijać duchowość? Aby odkryć swoją zasobność, piękno i odporność, która pozwala nam trwać w nadziei, rozwijać wciąż nowe plany, wierzyć w ich sens i powodzenie. Aby doświadczać w życiu zachwytu i wdzięczności, które dają nam radość. Sztuką jest cieszyć się. Sztuką jest też doceniać to, co oferuje nam świat. Kierować uwagę na dary, które otrzymujemy od życia. Rozwijać w sobie to, co nas buduje, a nie niszczy. Myśli i nawyki, które sprzyjają poczuciu szczęścia. Pielęgnując w sobie myśli, które dają siłę, rozwijamy w sobie nawyki pozytywnego nastawienia do świata, życia, innych osób i siebie samych.

Proponuję ćwiczenie obserwacji, które przywraca pozytywne samopoczucie:

Usiądź, rozluźnij ciało i zacznij obserwować przyrodę. Popatrz, jak płyną chmury, kołyszą się trawy. Posłuchaj, jak szumią drzewa i rzeka. Jak komponują się barwy świata dookoła Ciebie. Warto zatopić się w tej obserwacji na dłuższą chwilę. A kiedy skończysz, zauważ, jak odczuwasz w sobie harmonię, spokój, poczucie sensu. Wyciągnij dla siebie wnioski.

Bardzo polecam taką praktykę na co dzień. Szczególnie rano, przy jednoczesnym skupieniu się na oddechu i powtarzaniu w myśli słowa „Jestem”. I też moim Klientom proponuję różne sposoby obserwacji siebie i przyrody równolegle do celu rozwojowego, nad którym pracujemy. Wierzę bowiem, że duchowość jest nam potrzebna do życia w pełni. Jest częścią ludzkiej natury i pomaga osiągać w życiu równowagę i zdrowie. Sprawia, że odczuwamy szczęście.

Duchowość to siła charakteru związana z poczuciem sensu, nadzieją, wdzięcznością.

Duchowość jest też związana z cielesnością, zmysłami, odczuwaniem obecności w świecie. Mam wrażenie, że dotykam misterium świata i przyrody, kiedy chodzę boso po trawie, siedzę w słońcu, które ogrzewa twarz, pływam w jeziorze. Każdy może mieć inny moment odczuwania magii połączenia z naturą. I trudno jest wyjaśnić, jak to się dzieje, że w takich chwilach odczuwamy pełnię bycia. Ale często tak jest. Momenty całkowitego zespolenia z przyrodą dają spełnienie poprzez jednoczesne odczuwanie duchowości i bycia w ciele.

Zachwyt nad przyrodą jest przejawem duchowości. Jak i dbanie o siebie. Każdemu życzę jak najwięcej radości z chodzenia po łące, oglądania chmur płynących po niebie, słuchania śpiewu ptaków o poranku.

Wakacje to czas swobody, radości, spontaniczności. Można pozwolić sobie na beztroskę, zapomnieć o gonitwie życia codziennego. Sprzyja temu lato – kolorowa pora roku, słoneczna, lekka w porównaniu z zimą czy późną jesienią. Zachęca do kontaktu z naturą i doceniania pięknego świata. To czas dobry dla naszej duchowości.

Poniżej zebrałam kilka własnych praktyk, aby rozwijać duchowość. Przyjmij je jako inspirację. Zapraszam Cię do wypróbowania. Zachęcam Cię do praktykowania. Do zauważania głosu własnej duszy i podziwiania świata. Dowsłuchiwania się i delikatnego wpatrywania w przyrodę. Do uziemiania siępoprzez kontakt z ziemią, trawą, kamieniami. Do chodzenia boso, kładzenia się i siadania na ziemi. I za każdym razem zauważania, jak czujesz się cieleśnie i duchowo. Ile radości w sobie dostrzegasz, ile spokoju i jak odczuwasz sens istnienia. Te praktyki pomagają na co dzień pielęgnować w sobie poczucie harmonii. Życzę pięknego lata.

Do usłyszenia, do zobaczenia, Dorota Raniszewska

Praktyka 1 „Słuchanie drzew” – Stań pod drzewem i obserwuj życie dookoła oraz siebie w tej sytuacji. Poczuj się częścią większej całości. Obserwuj, co wtedy czujesz.

Praktyka 2 „Dotyk ziemi” – Połóż się na ziemi, zamknij oczy, rozluźnij ciało. Obserwuj, co czujesz i jak odczuwasz energię.

Praktyka 3 „Bądź jak drzewo” – Stań boso na ściętym pniu drzewa, wyobraź sobie, że jesteś jak drzewo. Wyciągnij się do nieba, poczuj siłę i trwanie. Znajdź w sobie wytrwałość.

Praktyka 4 „Energia od rzeki” – Wejdź do rzeki i obserwuj dotyk wody na skórze. Poczuj ciepło swojego ciała. Obserwuj, co odczuwasz. Jaką masz energię.

Praktyka 5 „Myśli o zachodzie słońca” – Wybierz się na oglądanie zachodu słońca i patrz się w głębię, szukaj linii horyzontu i wszechświata. Podziwiaj. Obserwuj, co pojawia się w umyśle. Jakie masz myśli.

Mam nadzieję, że ten artykuł jest dla Ciebie inspiracją i wnosi nowe spojrzenie na duchowość i siłę charakteru. Zapraszam Cię do śledzenia kolejnych odcinków tej serii artykułów o sile charakteru, które będą ukazywały się tu co miesiąc.

Warszawa, 29.07.2020

Wszystkie teksty na tym blogu są © Copyright 2019 Dorota Raniszewska; Wszelkie prawa zastrzeżone

Zwykły wpis